Recenzja Netatmo Weather Station – kompaktowej stacji pogodowej dla każdego

Recenzja Netatmo Weather Station - kompaktowej stacji pogodowej dla każdego

Kiedy myślę o inteligentnym domu cały czas gdzieś z tyłu głowy mam jego autonomię. W końcu fajnie by było, żeby ten nowoczesny system był choć w drobnym stopniu niezależny od innych, prawda? A co powiecie na Netatmo Weather Station – prywatną, inteligentną stację pogodową?

Może jeszcze zanim przejdziemy do szczegółowego omawiania „pogodowej” oferty producenta, muszę Was uspokoić – Netatmo Weather Station to sprzęt bardzo, ale to bardzo kompaktowy i można stosować go właściwie wszędzie, gdzie tylko chcemy. W żadnym wypadku nie jest to potężna konstrukcja, którą możemy mieć na myśli przy okazji terminu stacja meteorologiczna.

Linię produktową Netatmo tworzą cztery filary. Security, w skład którego wchodzi system monitoringu, Energy – tyczący się bezpośrednio termostatów (Kacper dzielił się już z Wami wrażeniami na temat użytkowania Netatmo Valves Set), Weather – obejmujący recenzowany zestaw i akcesoria oraz Air care, który moim zdaniem… jest składową właśnie zestawu Netatmo Weather Station.

Netatmo Weather Station – moduły bazowe oraz opcjonalne

W skład Netatmo Weather Station wchodzą dwa urządzenia. Pierwsze z nich to nieco większy, zasilany z gniazdka czujnik wewnętrzny odpowiedzialny za pomiar temperatury, wilgotności, ciśnienia, stężenia dwutlenku węgla oraz hałasu. Drugi, nieco mniejszy czujnik zewnętrzny, jest zasilany z pomocą dwóch baterii AAA i mierzy temperaturę oraz wilgotność powietrza.

Jeszcze zanim przejdziemy do modułów opcjonalnych powiem, że moim zdaniem czujnik wewnętrzny, wchodzący w skład Netatmo Weather Station od Netatmo Healthy Home Coach nie różni się… niczym poza kolorem. Niemniej, producent na pewno rozróżnia te urządzenia – nie udało mi się mojego czujnika skonfigurować z aplikacją przeznaczoną do monitorowania jakości powietrza w domu.

Co zatem wchodzi w skład pogodowego ekosystemu Netatmo? Po pierwsze, recenzowany zestaw Netatmo Weather Station wyceniony na bagatela 749 złotych. Jako uzupełnienie dokupić można:

Dla uzupełnienia całości dodam, że Netatmo Healthy Home Coach wyceniony został na 499 złotych, zaś moduł zewnętrzny, wchodzący w skład Netatmo Weather Station, możemy (a właściwie to musimy) położyć na ziemi czy parapecie, bez żadnych dodatkowych akcesoriów.

Na stronie producenta można kupić wszystkie moduły za 1349,99 złotych. Jeśli zdecydujemy się na zakup właśnie tam, to oba uchwyty montażowe dostaniemy gratis. To wydaje się być całkiem rozsądną ofertą, choć ta kwota nadal nie należy do najmniejszych.

Pierwsza konfiguracja i komunikacja elementów Netatmo Weather Station

Moduł wewnętrzny musimy podłączyć do sieci Wi-Fi (koniecznie 2.4 GHz) oraz skonfigurować z poziomu stosownej aplikacji. Następnie z jej poziomu wybieramy konfigurację dodatkowego modułu i, postępując zgodnie z krokami przedstawionymi na ekranie, podłączamy dodatkową stację zewnętrzną.

Nie będę nadmiernie skupiał się na pierwszej konfiguracji urządzenia – ta jest krótka i prosta. Warto jednak nadmienić, że moduł zewnętrzny komunikuje się z naszym modułem wewnętrznym i nie potrzebuje do tego sieci Wi-Fi. Zasięg tej komunikacji podobno ma wynosić nawet 100 metrów – tego nie sprawdzałem, ale mogę powiedzieć, że stojący po drugiej stronie domu (oczywiście na zewnątrz) wyraża moc zasięgu jako 4/5 kresek.

Dodam jeszcze, że do zasilania modułu zewnętrznego potrzebujemy dwóch baterii AA. Producent zapewnia, że nie będziemy musieli wymieniać ich przez długie miesiące, a ja… mimo krótkiego okresu testów to potwierdzam. Nie kierujcie się widocznym na zrzucie ekranu zużyciem baterii – do modułu włożyłem już używane akumulatory, tak było od początku ;).

Myślę, że od strony technicznej, nie ma co więcej się rozwodzić – czas przejść do aspektów użytkowych.

Netatmo Weather Station – wzornictwo i jakość wykonania

Warto byłoby zacząć od wzornictwa i jakości wykonania. Netatmo Weather Station zwraca na siebie uwagę między innymi wymiarami – obie stacje są naprawdę malutkie i nie wierzę, że dla kogokolwiek problemem byłoby umieszczenie ich w swoim mieszkaniu czy domu.

Złego słowa nie mogę powiedzieć o jakości wykonania – solidna metalowa obudowa, wykończona plastikiem wysokiej jakości. Czy można chcieć więcej? Co prawda minione dni nie były zbyt ekstremalne, ale zewnętrzna stacja wygląda dokładnie tak, jak po wyjęciu z pudełka. Czyli z bardzo nieznacznymi, naturalnymi oznakami użytkowania – testowany egzemplarz Netatmo Weather Station przeszedł już przez czyjeś ręce, a to nadal nie ujmuje mu klasy.

Jeżeli chodzi o stację wewnętrzną, to warto wspomnieć, że jest ona wzbogacona o dotykowy przycisk na szczycie. Jego kliknięcie powoduje natychmiastowy odczyt oraz odzwierciedlenie jakości powietrza na parę sekund. W jaki sposób? Widoczny biały pasek podświetla się na zielono, pomarańczowo lub żółto.

Funkcja wyświetlania jakości powietrza w ten sposób wydaje mi się być trochę „od czapy”. Wolałbym możliwość ustawienia chociażby zakresów temperatur zewnętrznych, które będą sygnalizowane za pomocą oświetlenia. W innym wypadku, nie jesteśmy w stanie odczytać nawet orientacyjnej temperatury bez sięgania po smartfon czy komputer. W końcu przy okazji stacji pogodowej jedną z ostatnich rzeczy jest myślenie o jakości powietrza w domu. No, chyba że… mamy tu do czynienia tak naprawdę z Netatmo Healthy Home Coach… ;).

Pozwolę sobie „przyczepić” się jeszcze do ładowania. O tyle, o ile microUSB zamiast USB typu C to nie jest duży problem (skoro mamy do czynienia z zasilaniem stałym, to nie ma mowy o „zapominaniu kabelka”), tak szkoda, że dołączony zasilacz nie jest trochę lepszej jakości. W połączeniu z niezbyt estetycznym umiejscowieniem gniazda wygląda to… no cóż, mogłoby lepiej. Tyle dobrego, że łatwo podmienić to na zestaw bardziej odpowiadający do nowoczesnego wzornictwa stacji.

Warto jeszcze dodać, że odczyty z naszej stacji możemy udostępnić znajomym, choć ci będą musieli korzystać z konta Netatmo, aby mieć dostęp do danych z modułów.

Aplikacja Netatmo

Do kontroli naszej Netatmo Weather Station producent oddaje aplikację o nazwie… Netatmo. I powiem szczerze, że jestem nią kompletnie zawiedziony.

Z poziomu ekranu aplikacji możemy zajrzeć na mapę pogodową, podejrzeć aktualne odczyty na ekranie głównym (w dwóch konfiguracjach) i zerknąć na przybliżoną prognozę. I tyle. No, jeszcze w przypadku obrócenia ekranu horyzontalnie, do naszej dyspozycji oddane są wykresy.

W aplikacji widzę wiele braków – myślę, że zrozumiecie, co mam na myśli, kiedy zobaczycie jak konfiguralna jest strona internetowa, z poziomu której możemy odczytywać dane. Ale jednym z karygodnych błędów jest brak możliwości wymuszenia odczytu.

Owszem, stacja pogodowa co jakiś czas sama aktualizuje informacje, ale zdarza się tak, że w ciągu minionych 7-8 minut zdążyło się sporo zmienić. Na przykład jeśli wietrzymy pokój, bo widzimy, że odczyt zawartości dwutlenku węgla był zbyt duży. Prawdopodobnie właśnie z tego powodu moduł wewnętrzny otrzymał opcję pokazywania jakości powietrza po „tapnięciu” jego górnej powierzchni, ale aplikacja… nic sobie z tego nie robi. Gdzie tu konsekwencja?

Oczywiście z poziomu aplikacji możemy podejrzeć właściwie wszystkie parametry naszej stacji pogodowej, ale w warunkach domowych nie widzę żadnego sensu żeby to robić. Dlaczego? Zajrzyjmy na stronę internetową.

Strona My Netatmo

Zanim zacznę opowiadać – zerknijcie niżej. Czy nie jest dużo lepiej?

Oczywiście nie będę skupiał się tu na tym, że na jednym ekarnie widzimy znacznie więcej informacji – to naturalne. Jednak z poziomu aplikacji nie mamy dostępu do tak miłych dla oka i szczegółowych wykresów, nie możemy kontrolować informacji zawartych na ekranie, a nawet prognoza pogody wydaje być się mniej czytelna.

Za stronę internetową – jak najbardziej duży plus. Zwłaszcza w porównaniu z aplikacją – nadal nie rozumiem dlaczego ta jest tak mało responsywna…

Inne aspekty, na które warto zwrócić uwagę

Zacznę może od funkcji dostępnych docelowo. Mam wrażenie, że pozycjonowanie naszego czujnika na mapie innych stacji Netatmo jest zbyt dokładne. Sam widzę czujnik umiejscowiony z dokładnością do dosłownie kilkudziesięciu centymetrów, a inne również zdają się obrazować swoją dokładną lokalizację.

Może się czepiam, ale myślę, że lepiej byłoby trochę te dane „uogólnić”. Przecież nikt nie musi wiedzieć, że ktoś inny ma dany czujnik, a już tym bardziej tego, gdzie on jest udostępniony – wystarczyłaby przybliżona lokalizacja, chociażby obejmująca kilka posesji kropka czy zlokalizowanie czujników na najbliżej leżącej drodze.

No dobrze, to teraz jakaś zaleta. Bardzo cenię sobie możliwość ustawiania poszczególnych powiadomień – sam włączyłem sobie takie informujące o wysokiej temperaturze na zewnątrz i poszczególnych progach zawartości dwutlenku powietrza wewnątrz.

Cóż, Netatmo współpracuje z inteligentną asystentką Amazon Alexa. Nie miałem niestety możliwości tego sprawdzić – sam korzystam z usług Asystenta Google. Z pomocą przychodzi jednak IFTT. Napomknę jeszcze tylko, że – podobnie jak w przypadku Netatmo Valves Set – do naszej dyspozycji oddany jest specjalny chatbot.

W tym momencie muszę zasygnalizować, że Netatmo Weather Station można traktować dwojako. Albo jako stację-zabawkę z odczytami, albo jako integralny element systemu smart home. Owszem, możemy wyłącznie odczytywać wskazania (szkoda, że nie można o nie spytać naszego Asystenta), ale z pomocą IFTT możemy nadać temu cechy IoT.

Jakieś przykłady? Zapisywanie logów z odczytów Netatmo do arkusza Google Sheets, otrzymywanie wiadomości SMS w zależności od temperatury, spisywanie zapisów opadów do kalendarza. No dobra, za mało smart.

Zatrzymanie nawadniania ogródka w razie deszczu czy dużych wiatrów, włączenie niebieskiego oświetlenia na żarówkach Philips Hue w razie ujemnej temperatury na zewnątrz, zamykanie rolet i garażu w razie opadów deszczu, wysyłanie inteligentnej kosiarki do stacji w razie niskiej temperatury, aż po regulację wentylacji w zależności od stężenia dwutlenku węgla.

Brzmi od razu dużo lepiej, prawda? A możliwości jest jeszcze więcej. Również dlatego, że można tworzyć własne scenariusze. Aż dziwne, że producent nie dostarczył gotowych rozwiązań dla skorelowania Netatmo Weather Station z Netatmo Valves Set.

W internecie można znaleźć doniesienia, jakoby – poza integracjami bezpośrednimi, typu wspomniane – Netatmo Weather Station radziło sobie z kontrolowaniem większej liczby urządzeniem w przypadku użycia jakiejś stacji bazowej, np. centralki Fibaro. Niestety, nie miałem okazji sprawdzić tego osobiście, więc taką możliwość jedynie sygnalizuję.

Podsumowanie

Jak już wspomniałem, Netatmo Weather Station można postrzegać dwojako. Myślę jednak, że zadowoleni będą zarówno ci, którzy zakupią prywatną stację pogodową jako drogi (przypominam, 749 złotych za zestaw bazowy) gadżet, jak i ci, którzy poszukują w nim usprawnienia swojego inteligentnego domu.

Tym niemniej, Netatmo Weather Station ma kilka wad. Po pierwsze, te dwa czujniki są na swój sposób niekompletne – nie wyobrażam sobie kupowania tych dwóch modułów bez uzupełnienia ich o pozostałe, jeśli myślimy o zbudowaniu inteligentnej stacji pogodowej.

Po drugie, niezwykle ubolewam nad tym, że aplikacja nie jest bardziej rozbudowana i responsywna – fakt, podstawowe odczyty możemy tam uskutecznić, lepsze znajdziemy na stronę, a do automatyzacji ta nie jest nam potrzebna do szczęścia, ale…

Niemniej, Netatmo Weather Station wydaje się być bardzo interesującą propozycją – zarówno dla tych, którzy poszukują interesującego gadżetu, jak i tych którzy będą chcieli z jego pomocą zautomatyzować swój dom. Nie da się pominąć pewnych wad, ale same odczyty wydają się być prawidłowe, urządzenie działa stabilnie i bez zarzutów, a na dodatek naprawdę dobrze się prezentuje.

W zaletach postarałem się uwzględnić także te aspekty, które wyróżnił Kacper w swoim tekście dotyczącym Netatmo Valves Set tak, aby obie recenzje były spójne. W końcu siatka inteligentnych sprzętów w domu, to nie tylko stacja pogodowa, prawda?

Recenzja Netatmo Weather Station - kompaktowej stacji pogodowej dla każdego
Recenzja Netatmo Weather Station – kompaktowej stacji pogodowej dla każdego
Wnioski
Netatmo Weather Station to bardzo interesująca stacja, która może spodobać się zarówno gadżeciarzom, jak i poszukującym kolejnego systemu w swoim inteligentnym domu. Sprzęt oferuje sporo, ale... warto rozważyć rozbudowę o dodatkowe moduły - a to wiąże się ze sporym kosztem.
Zalety
Wysoka jakość wykonania
Minimalistyczny wygląd
Bezproblemowe działanie
Bardzo kompaktowe wymiary
Relatywnie sporo odczytów, jak na dwa moduły
Bardzo przejrzysta i bogata w informacje strona internetowa stacji
Dobry zasięg i długi czas pracy na baterii modułu zewnętrznego
Perspektywa nieograniczonych możliwości dzięki integracji z innymi urządzeniami
Wady
cena, zwłaszcza jeśli pokusimy się o rozbudowę...
... o którą najlepiej byłoby się pokusić
sposobów sterowania jest sporo, ale brakuje Asystenta Google
aplikacja mogłaby być lepsza
7.5
7
Exit mobile version