Lotnisko będzie produkować wodór? Poznań z ciekawym pomysłem

Lotnisko będzie produkować wodór? Poznań z ciekawym pomysłem

Boeing 767-300ER w Poznaniu Fot. Azymut (Rafał M. Socha) na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported

Coraz więcej uwagi poświęca się odnawialnym oraz ekologicznym źródłom energii. Najczęściej stawia się na energię słoneczną, jednak równie wysoką wydajność zapewnia zielony wodór. Teraz, by spełniać warunki dekarbonizacji, na jego produkcję zdecydował się poznański port lotniczy.

Zielona energia staje się kluczowa dla naszego społeczeństwa. Proces wsparcia klimatu, by dać szansę mu się zregenerować lub chociaż spowolnić degradację sprawia, że coraz więcej firm wprowadza cele środowiskowe. Najczęściej sprowadza się to do zastąpienia zasilania z sieci samodzielnie wytworzoną energią słoneczną. Poznański port lotniczy poszedł jednak o krok dalej. Obiekt zajmie się produkcją energii wodorowej!

Nowe źródło wodoru

Energia wodorowa jest deficytowa w Polsce. Punktów ją wytwarzających jest niewiele, a liczba placówek sprzedających ją jest jeszcze niższa. Teraz energię wodorową będzie wytwarzało lotnisko Poznań-Ławica. Obiekt podpisał umowę z firmą TUV SUD Polska. Na mocy porozumienia w aeroporcie stanie instalacja solarno-wodorowa.

Specjalny konstrukt będzie korzystał bezpośrednio z energii słonecznej, stąd niezbędne panele. Będą one poddawać procesowi elektrolizy zgromadzoną wodę opadową, co pozwoli na wytworzenie wodoru. Prace mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Przyszłościowo pozwoli to na zwiększenie wydajności energetycznej lotniska, a także na zastąpienie pojazdów zadaniowych obiektów zeroemisyjnymi. Wszystko to zmniejszy ślad emisyjny obiektu do niezbędnego minimum.

Inwestycja dzięki środkom z UE

Większość inwestycji będzie sfinansowana ze środków Unii Europejskiej. Pieniądze będą pochodzić z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Już wiadomo, że w ramach parafowanej umowy, TUV SUD zajmie się na początek przygotowywaniem opinii, realizacją audytów i analizą bezpieczeństwa z naciskiem na wykonanie niezbędnych ekspertyz. Następnie rozpocznie się proces certyfikacji i zgromadzenia zgód konstrukcyjnych. Na ten moment nie wiadomo, kiedy instalacja zostanie oddana do użytku.

Tym samym kolejne lotnisko może przejść na energię odnawialną. Do tej pory taką drogę obrały lotniska w Warszawie i Rzeszowie, a lotnisko w Bydgoszczy już rozpoczęło przygotowania pod montaż instalacji fotowoltaicznej, na którą zdecydował się tamtejszy obiekt. W planach pojawia się informacja, że bydgoska instalacja będzie składać się z około 100 paneli, które będą dysponować mocą łączną 50 kW.

Na ten moment nie wiadomo, czy wodór będzie wykorzystywany wyłącznie w obiegu wewnętrznym obiektu Poznaniu, czy też będzie można z niego skorzystać niczym ze stacji benzynowej. Przypomnijmy, że aktualnie na terenie Polski funkcjonuje 14 stacji wodorowych, z planami rozbudowy o kolejne 100 obiektów przez Orlen w najbliższych ośmiu latach. Taka liczba jednak to wciąż za mało, by zachęcić Polaków do inwestycji w takie auta, jak Toyota Mirai, które oferują dobre wyniki i wspierają środowisko. Mimo wszystko inwestycja w wodór poprawi ekologiczność Polski, a już na pewno lotniska w Poznaniu.

Exit mobile version