Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami oiot.pl, obserwuj nas w Google News. KLIKNIJ.
Mercedes
fot. Unsplash.com

Mercedes i NVIDIA mają plan na autonomiczne samochody

Mercedes-Benz połączy siły z NVIDIĄ. Marki zapowiedziały, iż będą pracować nad stworzeniem platformy obliczeniowej przeznaczonej do pojazdów nowej generacji. Rozwiązanie ma obsługiwać wszystko – od bezprzewodowych aktualizacji aż po zautomatyzowaną jazdę.

Mercedes-Benz będzie współpracował z NVIDIĄ w celu stworzenia specjalnej platformy przeznaczonej dla pojazdów nowej generacji. Niemiecki producent samochodów zapowiedział jednocześnie, iż ma zamiar wprowadzić konkretne technologie do swojej floty pojazdów już od 2024 roku.

Mercedes i NVIDIA rozpoczynają współpracę

Wielka moc obliczeniowa

Nowa platforma obu producentów będzie wykorzystywała technologię Orin działającą w systemie NVIDII. Pierwotnie zaprezentowana na targach CES w 2019 roku, technologia ta pozwala na osiągnięcie do 200 trylionów operacji na sekundę przy stosunkowo małym zużyciu energii. NVIDIA nie chwali się jednak bardziej rozwiązaniami swojej platformy i nie chce zdradzać szczegółów.

Co znajdzie się więc w pomyśle Mercedesa i NVIDII? Między innymi pełny pakiet oprogramowania, który będzie mógł być aktualizowany na bieżąco, a także obsłuży zaawansowane systemy wspomagania jazdy takie, jak Autopilot od Tesli oraz Super Cruise od firmy Cadillac. Do tego wszystkiego platforma obu producentów pozwoli wykorzystać opcje związane z parkowaniem bez udziału kierowcy – przykładem jest system Smart Summon od Tesli.

Mercedes
fot. Unsplash.com

Najważniejsze jest wsparcie

Najważniejszą rzeczą w platformie Mercedesa i NVIDII będzie wsparcie. Dzięki zastosowaniu konkretnych rozwiązań, producenci będą mogli dostarczać łatki oraz poprawki na bieżąco – tak, jak robi to Tesla. To otwiera zupełnie nowe drzwi do rozwoju samochodów oraz ich późniejszego, skutecznego utrzymywania.

W ramach współpracy Mercedesa z NVIDIĄ zdradzono także, iż platforma będzie w stanie wpływać na komfort jazdy – głównie ze względu na możliwości związane ze śledzeniem głowy oraz oczu kierowcy, a także otoczenia. Nie wiadomo jeszcze, jak NVIDIA chce wykorzystać tego typu funkcjonalność, zapewne więcej szczegółów poznamy wraz z czasem.

Co ciekawe, informacja o współpracy Mercedesa z NVIDIĄ pojawia się po tym, jak BMW i Daimler poinformowały o zakończeniu współpracy w zakresie autonomicznej jazdy.

Przyszłość samochodów Mercedesa przynajmniej „na papierze” zapowiada się więc imponująco.