Maraton w Londynie
fot. Unsplash.com

Maraton w Londynie odbędzie się – wszystko dzięki specjalnym urządzeniom

Ostatnia aktualizacja:

Maraton w Londynie to elitarna impreza, która mogła zostać odwołana przez koronawirusa. Tak się jednak nie stało – organizatorzy opracowali rozwiązanie, które przyda się biegaczom i zadba o ich bezpieczeństwo. Za przebieg imprezy będzie odpowiadało małe akcesorium wydające dźwięk w konkretnych sytuacjach.

Maraton w Londynie będzie ciekawą imprezą – organizatorzy wydarzenia będą na nim wykorzystywać specjalne sprzęty do pomiaru odległości pomiędzy biegaczami. Całość została oznaczona jako „Bump” i ma zapewnić bezpieczeństwo związane z zachowaniem dystansu społecznego. Sprzęt będzie noszony także przez 500 pracowników niezbędnych do przeprowadzenia całej imprezy.

Jak można przeczytać na stronie internetowej Bump, urządzenie do noszenia będzie aktywowało się i wydawało z siebie dźwięk, kiedy odległość od innej osoby będzie za mała.

Maraton w Londynie będzie promował technologie ubieralne

Maraton w Londynie będzie promował technologie, które mogą sprawdzić się także w innych miejscach. Rozwiązanie opracowane przez Tharsus Bump ma odegrać ważną rolę w całej imprezie oraz jej bezpieczeństwie. Urządzenia ubieralne w postaci naszyjników oprócz ostrzegania biegaczy mogą również monitorować częstotliwość oraz czas, w którym biegacze i personel pozostają w odpowiedniej odległości od siebie.

Sami organizatorzy mogą być dzięki temu na bieżąco ostrzegani, kiedy osoby noszące urządzenia ubieralne zbliżą się do siebie i będą przebywali zbyt długo w niebezpiecznej odległości względem innych osób.

Maraton w Londynie
fot. Unsplash.com

Mini-wearables usprawnią życie podczas pandemii?

Urządzenia ubieralne od dawna wykorzystuje się w kontekście dbania o zdrowie. Apple w ostatniej aktualizacji dla swoich inteligentnych zegarków wprowadziło timer, który dba o mycie rąk przez użytkownika. Maraton w Londynie i zastosowanie specjalnych „pikaczy” pozwalających na zachowanie dystansu społecznego nie jest więc niczym dziwnym.

Bardzo możliwe, że tak właśnie będzie wyglądała nasza najbliższa rzeczywistość podczas pandemii koronawirusa. Technologia pozwala więc w tym przypadku znacznie ułatwić nam życie.