Jeśli chcesz być na bieżąco z nowościami oiot.pl, obserwuj nas w Google News. KLIKNIJ.
Kamera zewnętrzna Netatmo
Kamera zewnętrzna Netatmo | fot. Krzysztof Rodziński | oiot.pl

Netatmo Inteligentna Kamera Zewnętrzna z Alarmem – recenzja. Twój prywatny ochroniarz

Netatmo Inteligentna Kamera Zewnętrzna z Alarmem może zastąpić profesjonalnego ochroniarza? Wydaje się to niemożliwe, ale sposobów i możliwości zabezpieczenia siebie i swojego mienia jest coraz więcej, więc może i ten sprzęt sobie poradzi. Firmy technologiczne zauważyły, że na zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa można całkiem dobrze zarobić. Ostatnio informowałem o nowym produkcie od Netatmo, a tym razem zapraszam do jego recenzji.

Złodzieje mają coraz gorzej

Od 1999 r. liczba kradzieży z włamaniem wyraźnie spadła. W rzeczonym roku było to aż 369 235 przypadków, z czego wykrytych przestępstw było już tylko 87 886. W roku 2019 liczba kradzieży z włamaniem wyniosła 69 253, a wykrytych przestępstw było już 31 379. Zmiana na przestrzeni lat w proporcjach pomiędzy sprawami zgłoszonymi i wykrytymi jest pocieszająca. Te dane pochodzące ze statystyk Polskiej Policji mogą świadczyć o dwóch rzeczach: albo mamy coraz mniej złodziejów, albo ludzie są coraz lepiej zabezpieczeni przed takim przestępstwem.

Złodzieje mają coraz trudniej
Złodzieje mają coraz trudniej. | fot. pxhere.com

Myślę, że powodów może być jeszcze więcej, a dwa powyższe uzupełniają się. Lubimy czuć się bezpiecznie i jesteśmy w stanie bardzo wiele poświęcić, by to poczucie osiągnąć. Wiadomo także, że im lepiej jesteśmy zabezpieczeni, tym mniejsze prawdopodobieństwo włamania.

Poczucie bezpieczeństwa chcą też zapewniać firmy technologiczne i obecnie nie brak na rynku rozwiązań, które wypełniają swoje zadanie. Każdy też chce się jakoś wyróżnić. Czy Netatmo i ich zewnętrzna kamera bezpieczeństwa wyróżnia się na tle konkurencji?

Specyfikacja techniczna:

  • kamera 4 Mpix, 1920×1080 pikseli, pole widzenia 100°,
  • syrena: 105 dB,
  • zakres pracy: od -20° do 50°C,
  • wodoszczelność,
  • WiFi 802.11 b/g/n (2,4 GHz),
  • obsługa kart microSD do 32 GB (class 10),
  • aluminiowa obudowa odporna na działanie promieni UV,
  • LED-owe światło ciekłokrystaliczne o mocy 12 W,
  • sensory podczerwieni (do 15 m),
  • funkcja ściemniacza,
  • wymiary: 200x110x50 mm.

O gustach się nie dyskutuje

Zacznę od wyglądu, a ten jest zdecydowanie wyjątkowy. W przypadku kamer zewnętrznych przyzwyczajeni jesteśmy do białych obłych kształtów. Można śmiało powiedzieć, że to standard w tym segmencie. A jak coś stało się standardem, to z trudem akceptujemy jakąś nowość. Odpowiednim porównaniem będzie SUV od Elona Muska, który jest zupełnie inny od znanych i powszechnie obłych współczesnych pseudoterenówek.

Tesla Cybertruck wyznacza nowy trend w projektowaniu
Tesla Cybertruck wyznacza nowy trend w projektowaniu | fot. thenextavenue.com

Tesla zaproponowała ekstrawaganckie i przyciągające uwagę kanciaste i surowe nadwozie, jakie ogląda się w filmach fantastycznych. Odpowiednikiem Cybertrucka w świecie kamer będzie recenzowana kamera od Netatmo. Oba produkty wyznaczają nowy trend. Czy się przyjmie? To zweryfikuje popyt.

Kamera zewnętrzna Netatmo z przodu
Kamera zewnętrzna Netatmo z przodu | fot. Krzysztof Rodziński | oiot.pl

Dla mnie wygląd jest strzałem w dziesiątkę! Jest rewelacyjny. Mogę stwierdzić, że urządzenie swoim wyglądem bardzo przypadło mi do gustu. Głęboka czerń i forma prostopadłościanu prezentuje się elegancko i klasycznie. Nie ma mowy o poczuciu tandety czy przeciętności. Nawet proporcje są pieczołowicie dopracowane.

Cała powierzchnia przodu została idealnie podzielona na cztery części, gdzie odniesieniem jest kwadratowa przykryta szkłem powierzchnia ochraniająca wizjer aparatu. Za trzy razy większą, mlecznobiałą powierzchnią, kryją się diody doświetlające. Pod wizjerem kamery umieszczono nazwę firmy.

Kamera zewnętrzna Netatmo z tyłu
Kamera zewnętrzna Netatmo z tyłu | fot. Krzysztof Rodziński | oiot.pl

Kamera swoim wyglądem przypomina także lampę zewnętrzną. Takie najczęściej montuje się przy domowych tarasach i/lub balkonach. Jeśli zamiarem Netatmo było sprawienie wrażenia, że w gruncie rzeczy nie jest to urządzenie monitorujące, ale źródło światła, to potencjalni złodzieje rzeczywiście mogą ulec takiemu wrażeniu. To niewątpliwie ogromny plus. Niestety, jak wspomniałem, nie wszystkim takie nowatorskie kształty się podobają. Znajomi, których pytałem o opinię, byli niemal w równych częściach podzieleni.

Jeszcze rzecz o wyglądzie

O ile kształt bardzo przypadł mi do gustu, o tyle zdziwiłem się, jak ciężki jest to sprzęt. Kamera swoje waży. Znalazłem jednak dla tego faktu wyjaśnienie. Praktycznie całe urządzenie wykonane jest z aluminium. Czy jest to wysokogatunkowy materiał? Trudno stwierdzić po kilkunastu dniach używania.

Sprawia poczucie solidności i producent zapewnia o wysokiej jakości zastosowanych materiałów. Sądząc po renomie Netatmo, firma nie mogłaby pozwolić sobie na wpadkę na tym polu. Testy wypadły akurat w takim czasie, kiedy naprzemiennie panowały wysokie temperatury i lał siarczysty deszcz. Przez te warunki atmosferyczne kamera nie ucierpiała ani trochę. Liczne ulewy potwierdziły także wodoszczelność sprzętu.

Sprzęty Apple słyną z jakości wykonania.
Sprzęty Apple słyną z jakości wykonania. | fot. apple.com

W tym miejscu muszę również odnieść się do jeszcze jednego porównania. Otóż materiały użyte do stworzenia tej kamery i ich spasowanie przywodzi mi na myśl konstrukcję unibody znaną ze sprzętów Apple. To porównanie nie jest przypadkowe. Elementów wspólnych dla produktów obu firm jest więcej. Zaryzykuję też stwierdzenie, że Netatmo chce być postrzegane tak, jak amerykański gigant.

Montaż

Kamera przyszła do mnie schludnie zapakowana. W pudełku znajduje się już wszystko, co jest niezbędne do montażu. W zestawie testowym znalazł się także krótki kabel z wtyczką do samodzielnego podłączenia. Nie jest to standardowy zestaw sprzedażowy. Jeśli będzie potrzebny nowy kabel, to będzie on zdecydowanie dłuższy od tego, co otrzymałem.

W schludnym pudełku garść akcesoriów.
W schludnym pudełku garść akcesoriów. | fot. Krzysztof Rodziński | oiot.pl

Trzeba jednak powiedzieć, że Netatmo sugeruje umieszczać sprzęt w miejscu istniejącej instalacji elektrycznej. Ponieważ kamera ma wbudowany reflektor, z powodzeniem może zastąpić jedną z naściennych lamp zewnętrznych. Żeby zamontować kamerę w wybranym przeze mnie miejscu, musiałem kupić przewód elektryczny o długości 5 metrów.

Bardzo istotne jest, by sprawdzić, czy w miejscu, w którym ma być zamontowana kamera, jest dobry sygnał Wi-FiDo tego zadania wystarczy dowolny smartfon z działającymi modułami łączności.

Do montażu kamery wystarczą proste narzędzia.
Do montażu kamery wystarczą proste narzędzia. | fot. Krzysztof Rodziński | oiot.pl

Montaż nie wymaga specjalistycznych umiejętności technicznych. W moim przypadku konieczne było nawiercenie kilku otworów i zamontowanie specjalnego uchwytu. Jeśli użytkownik ma zamiar zamontować kamerę w miejsce lampy zewnętrznej, konieczne będą jedynie dwa niewielkie nawierty, które spokojnie można wykonać prostą wiertarko-wkrętarką. 

Kiedy miejsce pod kamerę jest przygotowane, montaż jest banalnie prosty (aczkolwiek należy uważać, ponieważ kamera swoje waży). W zestawie znajduje się opaska zaciskowa i plastikowe opakowanie, która zabezpieczają urządzenie przed upadkiem. Po montażu wszystkie elementy ochronne można łatwo usunąć.

Żeby kamera prawidłowo wykonywała swoje zadanie, należy użyć poziomicy. Zarówno w pionie, jak i w poziomie sprzęt musi być odpowiednio ustawiony. Netatmo zaznacza także, że kamera musi zostać skierowana ku ziemi pod kątem 30 stopni. Ten parametr ustawia się raz. W poziomie urządzenie można ustawić w szerokim zakresie (100 stopni), ale także można zrobić to tylko przy początkowym montażu.

Film instruktażowy od firmy Netatmo.

Tutaj pojawia się pierwszy zgrzyt. Kamera tej klasy nie ma funkcji automatycznej regulacji za pomocą aplikacji. Raz zamontowana zostaje w takim ustawieniu do końca. Owszem, zawsze można przestawić kamerę, ale za każdym razem będzie konieczna manualna interwencja.

Należy też pamiętać o konieczności zabezpieczenia przewodów elektrycznych przed warunkami atmosferycznymi. Producent w instrukcji zaleca stosowanie odpowiednich uszczelniaczy. U mnie wystarczyła porządna taśma izolacyjna, ponieważ kamery nie instalowałem na stałe, a tylko na czas testów.

Instalacja

Po zamontowaniu kamery nadszedł czas na jej instalację. Przebiega ona dość sprawnie, chociaż nie trwa krótko i w trakcie pojawiły się błędy. Sam proces jest nieskomplikowany i jasno wyjaśniony na ekranie smartfona lub tabletu. Żeby rozpocząć ten proces, należy oczywiście podłączyć kamerę do źródła zasilania. O prawidłowym uruchomieniu powiadomi nas wbudowany reflektor.

Proces rozpoczyna się od założenia konta w systemie Netatmo, następnie kolejno musimy wybrać sprzęt, jaki konfigurujemy i poczekać aż kamera zostanie zauważona w naszej sieci Wi-Fi. Po tym, jak sprzęt zostanie już rozpoznany, będziemy poproszeni o stworzenie lokalizacji, do której urządzenie będzie przyporządkowane. Ci, którzy mają już skonfigurowany Smart Home, będą mogli pominąć ten etap.

W pudełku znajdowała się wizytówka z kodem bezpieczeństwa służącym do konfiguracji sprzętu z HomeKit. Nie jest ona niezbędna, ponieważ iPhone i kompatybilne urządzenie można do siebie przybliżyć, by uzyskać ten sam efekt jak przy skanowaniu kodu z karty. W moim przypadku na końcu konfiguracji pojawił się bliżej nieokreślony błąd, ale porada, by „spróbować później” okazała się trafna. Przy kolejnej próbie konfiguracji nie miałem już żadnych problemów.

Ponieważ przeczytałem wcześniej instrukcję, podjąłem decyzję, że urządzenie skonfiguruję, zanim zostanie zamontowane na ścianie. Wszystko z tego względu, że moja kamera zawisła na wysokości około 4 metrów i montowałem ją z okna.

Aplikacja i działanie

By wykorzystać potencjał kamery, należy używać natywnej aplikacji Netatmo Security. Aplikacja jest bardzo prosta i nie ma konieczności uczenia się jej. W lewym górnym rogu znajdują się ustawienia ogólne, a w prawym rogu szybkie ustawienia.

W ustawieniach ogólnych mamy możliwość pełnego zarządzania urządzeniem. W tym menu ustawimy strefę czasową, lokalizację geograficzną i określimy, w jaki sposób kamera ma współpracować z Siri. W tym miejscu pojawiła się rzecz, która bardzo mnie rozbawiła. Netatmo sugeruje, że z Siri można rozmawiać po polsku! 

Wiadomo jednak, że Siri języka polskiego nie zna. Wszelkie próby zastosowania wskazówek kończyły się szerokim uśmiechem na twarzy, bo Asystentka Apple nie rozumiała, co do niej mówiłem. Oczywiście problem nie pojawia się, kiedy używany jest język angielski. Zdecydowanie jest to rzecz, którą Netatmo musi poprawić, bo wprowadza użytkownika w błąd.

W dalszych opcjach istnieje możliwość ustawienia alarmu i sposobu nagrywania. Dla każdego typu rozpoznawanych obiektów można ustalić osoby sposób zachowania się kamery. W każdym przypadku wybór jest ten sam: „ignorowanie”, „tylko rejestracja” i „nagrywanie i powiadamianie”. Jest też możliwość ustalenia, w jakim przedziale czasowym powiadomienia będą się u nas pojawiać. To dublowanie funkcji „nie przeszkadzać”.

Kolejną ciekawostką jest możliwość przechowywania nagrań w chmurze. Standardowo kamera dostarczana jest z zabezpieczoną kartą microSD, ale w ustawieniach kamerę można połączyć z serwisem Dropbox, osobistym serwerem FTP albo wykorzystując Homekit Secure Video.

Korzystanie z opcji od Apple wymaga wykupienia planu na minimum 200 GB pojemności dysku online. Nie jest to jednak konieczne, bo Netatmo chwali się, że ich sprzęt nie wymaga żadnych subskrypcji do prawidłowego działania. Rzeczywiście tak jest. Chcąc jednak rozszerzyć możliwość przechowywania nagrań w chmurze, należy przygotować się na stałe miesięczne wydatki.

Wartą uwagi funkcją jest możliwość dodania innych użytkowników, którzy będą mogli korzystać z kamery w ten sam sposób jak właściciel. Żeby to zrobić, wystarczy wysłać mailowe zaproszenie. Z zaawansowanych ustawień istnieje też możliwość obrócenia obrazu, włączenia/wyłączenia nagrywania dźwięku i nadanie kodu bezpieczeństwa, by ktoś niepowołany nie mógł korzystać z aplikacji. W przypadku problemów z siecią istnieje możliwość ponownej konfiguracji sieci. Ta opcja przydała mi się kilkukrotnie.

W ustawieniach kamery możemy dowolnie ustawić obszary, które będą przez sprzęt obserwowane. Maksymalnie możemy ustawić cztery strefy alertu. Ich konfiguracja jest bardzo prosta. Wystarczy użyć dwóch palców do rozciągania obszaru albo wykorzystać wygodne znaczniki. W każdym przypadku działa to sprawnie i nie stwarza trudności.

Kamera Zewnętrzna Netatmo - strefy alertu

Należy jednak zwrócić uwagę, by strefy alertu nie nachodziły na siebie. Jeśli tak będzie, aplikacja nie pozwoli nam ich zapisać. Strefy alertu to bardzo przydatna funkcja, ponieważ pozwala ograniczyć przestrzeń do najbardziej newralgicznych miejsc na naszej posesji.

Kamera Zewnętrzna Netatmo - strefy alertu

Także reflektor można ustawić odpowiednio do swoich wymagań. Może on być włączony na stałe lub uruchamiać się przy określonych sytuacjach. Również intensywność świecenia zależy od użytkownika. Przy diodach znajduje się także system podczerwieni, który zapewnia widoczność nocą.

Ostatnią funkcją, na którą szczególnie warto zwrócić uwagę, jest Alarm. Można go uruchomić jedynie z poziomu aplikacji Netatmo Security. Nie rozumiem tej decyzji producenta. Z pewnością możliwość uruchomienia sygnału dźwiękowego z różnych urządzeń zapisałaby się na plus. Na szczęście to funkcja programowalna, więc może w kolejnych aktualizacjach pojawi się taka opcja.