Trwają prace nad tańszą wersją przystawki Apple TV
homeOS także na Apple TV? To możliwe (fot. Apple)

Trwają prace nad tańszą wersją przystawki Apple TV

Przystawka Apple TV może okazać się dobrym wyborem, gdy chcemy w domu jeszcze bardziej rozbudować ekosystem firmy z Cupertino. Niestety, zniechęcać może jej wysoka cena, z czego chyba zdaje sobie sprawę również zespół Tima Cooka.

Cena zniechęca do kupna

Wśród urządzeń dostępnych w Apple Store znajdziemy również przystawkę do telewizora, która jest produkowana przez Apple. Co prawda zdecydowanie nie jest to najpopularniejszy produkt w portfolio amerykańskiej korporacji, ale ma spore grono zadowolonych użytkowników.

Najważniejsze w przypadku Apple TV, podobnie jak w każdej innej przystawce do telewizora, jest zapewnienie funkcji smart tv. Nie będzie chyba żadnym zaskoczeniem, że urządzenie z Cupertino wyróżnia się na tle konkurencji – działa ono bowiem pod kontrolą systemu tvOS, niedostępnego dla jakiekolwiek innego sprzętu.

Jak już wspomniałem, zaletą jest dobra integracja z całym ekosystemem Apple. Otrzymujemy chociażby możliwość klonowania ekranu iPhone’a czy MacBooka, a to wszystko wykonując dosłownie kilka kliknięć. Do tego dochodzą aplikacje i usługi firmy Apple – m.in. Apple Music, Apple TV+, Apple Arcade czy Apple Podcasty. Oczywiście należy mieć na uwadze, że niektóre aplikacje spotkamy już na telewizorach innych firm.

Niestety, przystawka producenta iPhone’ów jest dość droga. Za podstawowy model musimy zapłacić 749 złotych, a wersja 4K to już wydatek co najmniej 899 złotych.

Apple TV
(fot. Apple)

Tańsza wersja przystawki Apple

Dla osób, które rozważały zakup Apple TV, ale zrezygnowały ze względu na zbyt wysoką cenę, mamy dobre informacje. Według analityka Ming-Chi Kuo, któremu zawdzięczamy sporo sprawdzonych informacji o planach zespołu Tima Cooka, w Cupertino trwają prace nad nową wersją przystawki z potencjalnie niższą ceną.

Nie poznaliśmy jakichkolwiek szczegółów na temat ceny nowej, tańszej wersji przystawki. Nie nastawiałbym się jednak, że otrzymamy sprzęt w naprawdę przystępnej cenie – nie byłoby to w stylu Apple. Mimo wszystko, cena powinna być bardziej atrakcyjna, co może zachęcić do kupna szersze grono użytkowników sprzętu z logo nadgryzionego jabła.

Jak wskazuje Kuo, tańsza przystawka Apple TV ma zadebiutować w drugiej połowie 2022 roku. Niewykluczone, że zostanie ona zaprezentowana na jesiennej konferencji wraz z iPhone’ami 14.