sztuczna inteligencja OpenAI DALL-E "Dziewczyna z perłą"
źródło: Outpainting August Kamp via OpenAI

Sztuczna inteligencja pokaże szerszy kontekst obrazów sprzed wieków

Do użytku zwykłego „Kowalskiego” trafia coraz więcej narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji (AI). Aplikacje umożliwiają naprawdę wiele – niektóre są przydatne, natomiast pewna część już niekoniecznie. Jak się okazuje, sztuczna inteligencja w DALL-E OpenAI stworzy to, czego autor nie namalował, wizualizując, co mogłoby znaleźć się poza ramą mniej lub bardziej słynnych obrazów.

Sztuczna inteligencja rozszerzy horyzonty obrazów

Kojarzycie obraz „Dziewczyna z perłą?” To zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów z okresu baroku, stanowiący ikonę twórczości holenderskiego malarza – Jana Vermeera. Coś z obrazem tytułowym niniejszego tekstu jest nie tak, to prawda. W przypadku dzieła Vermeera mieliśmy do czynienia z portretem, a tu pojawia się jakby dokończone dzieło, które wygląda na stworzone przez samego autora.

Nie jest to jednak zasługa Vermeera, a sztucznej inteligencji – rozwiązania DALL-E. Oczywiście do stworzenia tego, czego autor nie miał na myśli, potrzebna jest sugestia człowieka w postaci podpowiedzi czy raczej wskazówek odnośnie tego, co ma zostać wygenerowane.

Najciekawszy w tym jest fakt, że AI dostosowuje wykonane tło do stylu Vermeera, na którego obrazie nie ma przecież najwięcej szczegółów. Dom (mieszkanie) wraz z otoczeniem i oświetleniem prezentuje się naprawdę dobrze – pokazując obraz osobie, która nie zna oryginału „Dziewczyny z perłą”, mogłaby nie pomyśleć, że został „dopracowany” przez sztuczną inteligencję.

To naprawdę ciekawe narzędzie w fazie beta

Wielu użytkowników bawi się DALL-E, co umożliwia im przerobienie słynnych obrazów wręcz według własnego widzimisię. Niektóre przykłady są naprawdę intrygujące… wśród nich przerobiona Mona Lisa Da Vinciego ze statkiem i robotem obcych na drugim planie.

DALL-E po aktualizacji wymaga mniej ręcznych poprawek i zamiana tekstu na obraz działa zdecydowanie lepiej. Narzędzie znajduje się jak na razie w programie beta, do którego obecnie ma ponad milion osób.

Warto zaznaczyć, że do dyspozycji użytkowników jest 50 pierwszych darmowych obrazów w pierwszym miesiącu, plus 15 dodatkowych na każdy miesiąc. Aby zwiększyć limit trzeba oczywiście wykupić pakiet za 15 dolarów (równowartość ~ 70 złotych), w którym otrzymamy kolejnych 115 użyć.