Czy da się przygotować bimber w Thermomixie? Pewnie, że tak!

Nicek trzymający butelkę samogonu na tle aparatury

Źródło: YouTube Nicek

Czy da się przygotować bimber w Thermomixie? Czy ktoś już tego dokonał? Jaki jest efekt końcowy? Odpowiedzi na te pytania to: tak, tak, oraz „sam zobacz”!

Bimber, samogon, księżycówka – różne nazwy, odnoszące się do tego samego produktu, jakim jest alkohol, przygotowany przez indywidualne jednostki, a nie potentatów alkoholowych. „Upędzenie” dwóch takich samych samogonów jest praktycznie niemożliwe, bowiem na jego smak i zapach wpływają zarówno składniki, z których powstał, jak i sposób destylacji, na jaki zdecydował się amator tworzenia alkoholu.

Na temat Thermomixu pisaliśmy wielokrotnie, czy to mowa o samym urządzeniu, czy też jego aktualizacjach i akcesoriach. Jednak nie pisaliśmy o jego niedawno odkrytej funkcji. Thermomix bowiem może nam pozwolić na… przygotowanie bimbru. Wymaga to jednak pewnych przygotowań.

UWAGA!!!

Produkcja i dystrybucja alkoholu bez uprawnień jest w Polsce przestępstwem, za który grozi kara grzywny, ograniczenia wolności i/lub pozbawienia wolności do lat 3. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć w Ustawie z dnia 2 marca 2001 roku, o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzania wyrobów tytoniowych. Portal oiot.pl nie promuje, ani nie zachęca do produkcji i dystrybuowania alkoholu etylowego we własnym zakresie. Artykuł powstał w celach edukacyjno-rozrywkowych.

Bimber w Thermomix

Wiele osób pewnie nawet nie zastanawiało się nad możliwością wykorzystania swoich Thermomixów w procesie produkcji bimbru. Zresztą przyznajmy to sobie otwarcie – tego typu dywagacje są tak abstrakcyjne, że mało kto byłby w stanie wpaść na taki pomysł. Jednak youtuber o pseudonimie Nicek nie dość, że na ten pomysł wpadł, to jeszcze sprawdził go w praktyce.

Jak stwierdził na samym początku swego materiału:

Tym, którzy nie mogą doczekać się odpowiedzi na wcześniej postawione pytanie odpowiadam od razu: jak widać (…) da się – i idzie całkiem nieźle.

Co należy przygotować?

Oczywiście bimber – jednak co jest potrzebne, aby możliwe było w ogóle stworzenie samogonu? Przede wszystkim potrzebujemy Thermomixu (choć wersja z Lidla, czy Carrefoura też pewnie by dała radę). Następnie musimy zaopatrzyć się w pewnie niestandardowe elementy, wykonane w technologii druku 3D, chłodnicę, kilka gumowych wężyków i redukcji.

Nie, nie chodzi o redukcję wagi, czy czegokolwiek innego. Redukcja w sensie hydraulicznym oznacza bowiem specjalny rodzaj kształtki rurowej. Zasadniczo chodzi o bardzo specyficzną część, która pozwoliła Nickowi na podłączenie gumowych wężyków do kranu.

Po zmierzeniu, wymodelowaniu oraz wydrukowaniu odpowiednich części, należy je ze sobą połączyć. Oto dodatek do Thermomixu, który pozwala pędzić bimber jest gotowy.

Thermomix przerobiony w celach bimbrowniczych (Źródło: YouTube, Nicek)

Proces pędzenia

Najpierw należy przygotować zacier, z którego następnie będzie można destylować alkohol. Rzecz jasna, musi być on w odpowiednim zbiorniku oraz mieć odpowiednią temperaturę. Następnie należy odstawić zacier w ciepłe miejsce na okres 2-3 tygodni i czekać.

Po wspomnianym wyżej czasie gotową substancję należy wlać do Thermomixa. Następnie należy ustawić czas i temperaturę, aby proces destylacji się powiódł. Nicek po pierwszej destylacji otrzymał produkt o zawartości alkoholu na poziomie około 75%.

Ostatecznie uzyskał około 1,7 litra destylatu o zawartości procentowej alkoholu na poziomie około 70 punktów procentowych. Warto wiedzieć, że taka ilość powstała z 8 litrów zacieru. Następnie przeszedł do etapu filtracji alkoholu, aby dodatkowo oczyścić samogon.

Efekt końcowy, czyli degustacja księżycówki

Dzięki procesowi filtracji, alkohol ponoć nie miał charakterystycznej woni bimbru. No dobrze, ale to zapach – jak smakuje Thermomixowy samogon? Cóż, jak stwierdził Nicek;

No, od wódki jest mocniejsze. Jakichś dziwnych smaków nie ma. Naprawdę… dobre.

Nicek, YouTuber

Tak więc odpowiednio zmodyfikowany Thermomix może nam pomóc wyprodukować bimber. Wszystkich zainteresowanych bardziej dogłębną analizą tematu odsyłam na kanał Nicek, który to jest odpowiedzialny za ten niecodzienny eksperyment.

Exit mobile version